Coachingowe umiejętności dla mam

Mama może nie tylko sama poszukiwać coachingu ale też wspierać rozwój swojego dziecka poprzez wykorzystanie umiejętności coachingowych

Dzięki rodzicielskim umiejętnościom coachingowym możemy pomóc dziecku w nauce autorefleksji, ułatwić mu  analizę pojawiających się problemów i odnajdywanie satysfakcjonujących rozwiązań. Metody i narzędzia coachingowe wpierają osobisty rozwój dziecka i pozwalają na wyzwolenie jego indywidualnego potencjału. Umożliwiają też zbudowanie głębokiej, opartej na szacunku i zaufaniu,  relacji pomiędzy rodzicami a dzieckiem.

Coaching rodzicielski sprzyja budowaniu odpowiedzialności za siebie i za własne działania, wspiera budowanie poczucia własnej wartości dziecka, a także wiary we własne umiejętności i kompetencje, pomaga w jasnym formułowaniu celów, odkrywaniu różnych sposobów ich realizacji oraz w wyborze najlepszego rozwiązania.

Dobra relacja – skuteczna komunikacja – umiejętność słuchania

Podstawą udanego rodzicielstwa jest dobra relacja z własnym dzieckiem. Najważniejszą umiejętnością rodzica-coacha jest umiejętność aktywnego słuchania i zadawania inspirujących pytań. Skuteczna komunikacja jest kluczem do rodzicielskiego sukcesu.  Ktoś kiedyś powiedział: „mamy dwoje uszu i tylko jedne usta”. Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko mówiło Ci to, co ważne, najpierw musisz nauczyć się go słuchać. Rozmowa coachingowa opiera się na szacunku, współczuciu, i empatii. Rodzic-Coach ma przekonanie,  że każda sytuacja ma wiele możliwych rozwiązań i że jego dziecko jest wystarczająco kompetentne, aby je odnaleźć. Jako rodzice jesteśmy zobowiązani uczyć nasze dzieci samodzielności i odpowiedzialności. Coaching rodzicielski bardzo może nam w tym pomóc.

Komunikat „JA”

Najczęstsze błędy, które zakłócają przebieg komunikacji pomiędzy rodzicami a dzieckiem to Komunikaty „Ty” zamiast komunikatów „komunikaty Ja”. Zdania zaczynające się od „Ty”, np. Ty nigdy nie wiesz, co jest zadane., Ty znów masz bałagan w pokoju, Ty jesteś niegrzeczny, Źle się zachowujesz, brzydko się odzywasz itp. są na ogół mało skuteczne ponieważ nastawiają dziecko obronnie i do nas i do samej treści komunikatu, w którym zawarta jest krytyka zachowania dziecka, a może nawet i jego osoby.

Nikt z nas nie lubi być negatywnie oceniany i dzieci nie są tu wyjątkiem.

Dlatego, jeśli chcemy wyrazić dezaprobatę znacznie lepiej jest mówić o sobie tzn. o własnych spostrzeżeniach, sądach, opiniach, odczuciach, emocjach, pragnieniach, potrzebach. Zamiast „źle się zachowujesz” lepiej powiedzieć „nie podoba mi sie twoje zachowanie”, a jeszcze lepiej starać się być bardziej konkretnym mówiąc na przykład „nie podoba mi to, że brudne skarpetki leżą na podłodze.”

Kolejne rodzicielskie zachowania, które często blokują skuteczną komunikację to*:

•    Komenderowanie i wydawanie rozkazów
•    Grożenie
•    Prawienie kazań
•    Pouczanie
•    Zawstydzanie
•    Wyśmiewanie
•    Etykietowanie
•    Porównywanie
•    Obwinianie
•    Bagatelizowanie uczuć i problemów dziecka

*(Wychowanie bez porażek, T. Gordon)

Jak zatem słuchać, aby usłyszeć własne dziecko?

Odpowiedzią jest aktywne i uważne słuchanie. Podstawowa sprawą jest nieprzerywanie dziecku, gdy mówi, chyba, że nie możemy w danej chwili słuchać. Wtedy lepiej przeprosić dziecko i zaproponować, że powrócimy do tej rozmowy w późniejszym czasie. Dobrze by było, aby nasza postawa ciała wyrażała chęć słuchania. Warto odłożyć w tym momencie to, czym się zajmujemy, odwrócić się twarzą do dziecka i utrzymywać normalny, nieprzesadnie intensywny kontakt wzrokowy. Możemy zachęcać dziecko do rozwinięcia wypowiedzi okazując zainteresowanie i wtrącając różne „acha”, „mmhhhy”, „tak?” . Słuchając powstrzymajmy się od naszych pochopnych ocen i komentarzy, a także od dawania niechcianych rad i proponowania naszych rozwiązań.

Parafraza

Bardzo pomocne jest stosowanie parafrazy. Parafraza, w najprostszym ujęciu, polega na powtórzeniu wypowiedzi dziecka naszymi własnymi słowami. „Z tego co mówisz zrozumiałam, że…”. Nie musimy obawiać się, że coś źle zrozumieliśmy, dziecko szybko nas poprawi.

Zadawanie pytań zamiast proponowania gotowych rozwiązań

Najlepszym sposobem pomocy w odnajdywaniu przez dziecko rozwiązań jest zadawanie odpowiednich pytań, które pomogą dziecku nauczyć się przewidywać skutki swoich działań.

Coaching rodzicielski – Coaching emocji

Odzwierciedlanie stanów emocjonalnych

Ważne jest też odzwierciedlanie stanów emocjonalnych dziecka i okazywanie zrozumienia dla jego uczuć: „wygląda na to, że to cię zasmuciło”, „wygląda na to, że bardzo obawiasz się tego sprawdzianu” itp. Trzeba włożyć pewien wysiłek w naukę odczytywania i nazywania emocji własnych, jak i emocji innych ludzi. Kolejnym krokiem jest nauka wyrażania emocji w sposób akceptowany społecznie. Ważne jest, aby dziecko wiedziało, ze wszystkie emocje są potrzebne, choć nie wszystkie są przyjemne. Mamy prawo odczuwać wszystkie emocje, także te trudne, ale nie każdy sposób ich wyrażania jest do przyjęcia. Rolą rodzica jest nauczenie dziecka jak radzić sobie z trudnymi emocjami. Dzieci, które rozumieją własne uczucia i potrafią je wyrażać w sposób akceptowalny są silniejsze i lepiej radzą sobie w życiu.

Szanuj uczucia dziecka

Naucz dziecko rozpoznawać uczucia i zachęcaj je, aby rozmawiało z Tobą o swoich emocjach. Daj mu czas, aby je uważnie wysłuchać. Pokaż dziecku, że rozumiesz, co ono czuje. Pomóż dziecku zidentyfikować i nazwać emocje.

Unikaj osądzania i krytykowania emocji

Nawet jeśli nie akceptujesz zachowania dziecka, które często towarzyszy negatywnym emocjom, daj mu do zrozumienia, że wszystkie uczucia są w porządku. Podpowiedz dziecku jak może je wyrazić trudne emocje w sposób akceptowalny. Poszukajcie razem rozwiązania trudnych sytuacji. W codziennej komunikacji używaj komunikatów „JA” i mów o swoich uczuciach. To wszystko pomoże Ci zbudować lepszą relację z dzieckiem co ma szansę przełożyć się na lepsze funkcjonowanie dziecka w domu i w szkole a później w dorosłym życiu.